Archiwum

Archiwum autora

Pwn2Own już w marcu. Google szykuje sporą kasę dla pogromców swojej przeglądarki

Pwn2Own 2012 zapasem. Tradycyjnie turniej hakerów odbędzie się w ramach konferencji poświęconej bezpieczeństwu sieci komputerowych w Vancouver o nazwie CanSecWest. Tym razem zawody będą rozgrywane na przestrzeni trzech dni, między 7 i 9 marca. Ten rok będzie przełomowy, jeżeli chodzi o zasady przeprowadzania konkursu. O ile w latach poprzednich Pwn2Own był zorganizowany tak, aby wzbudzał sensację wśród obserwujących (konkurs był nastawiony na szybkość łamania zabezpieczeń i zdolność wykorzystywania znanych luk bezpieczeństwa), tak teraz zawodnicy będą oceniani za pomocą skali punktowej, co spowoduje, że faktycznie zawodnicy będą zmuszeni do rywalizacji. Wycofano zasadę ograniczająca ilość luk 0-day wykorzystanych do skutecznego ataku do jednej. Według nowych zasad ilość luk znalezionych i wykorzystanych będzie dowolna i za każdą lukę znalezioną w przeglądarce, zawodnik otrzyma punkty. Celem organizatorów jest przede wszystkim wykazanie maksymalne dużej liczby uchybień w temacie zabezpieczeń, a także zwrócenie uwagi producentów na konieczność starannego przygotowania łat dla swoich produktów, ponieważ w tym momencie często jest tak, że pomimo wydania łaty bezpieczeństwa, podatność na ataki danego produktu wcale się nie zmniejsza. Nowe zasady mają za zadanie dać równe szanse wszystkim startującym w konkursie. Nie będzie losowania kolejności podejścia do konkretnego zadania. Zawodnicy będą zmuszeni opracować exploity wykorzystujące luki w zabezpieczeniach w czasie trwania rywalizacji. Dzięki temu konkurs będzie trzymał w napięciu od początku do końca.

Dodatkowo atmosferę podgrzewa Google, które oferuje 20 000 dolarów za każdą lukę wskazaną i wykorzystaną do skutecznego ataku w przeglądarce Google Chrome. Stawka więc wyraźnie rośnie, ponieważ przy założeniu, że limit luk znalezionych w przeglądarkach został zdjęty, można dorobić się pokaźnego bonusu od samego wydawcy Chrome. Oczywiście gigant z Mountain View jest pewny swego i zakłada, że ich mechanizm sandbox jest na tyle skuteczny, że raczej przeglądarka obroni się przed atakami. Pytanie tylko, co się stanie jeżeli haker skorzysta z dwóch exploitów, z których pierwszy złamie zabezpieczenia sandboxa, a drugi uderzy już bezpośrednio w jądro przeglądarki?

Należy pamiętać oczywiście, że podczas dotychczasowych konkursów PWN2OWN, Google Chrome ani razu nie poddał się atakom hakerów. Może jednak było to spowodowane ograniczeniami wynikającymi z regulaminu. Teraz hakerzy mają więcej wolności i mogą puścić wodze fantazji.

Oczywiście oprócz nagrody ufundowanej przez Google, również organizator, którym jest TippingPoint ze swojej strony ufundował nagrody pieniężne dla trzech pierwszych miejsc.

Podstawowe zasady:

Przeglądarki będące celem ataków:

  • Microsoft Internet Explorer
  • Apple Safari
  • Google Chrome
  • Mozilla Firefox

Systemy operacyjne:

  • Windows 7
  • Mac OS X Lion

Oba systemy wyposażone będą w najnowsze łaty bezpieczeństwa.

Punktowanie:

  • Każdy zawodnik (lub zespół) który opublikuje działający exploit wykorzystujący lukę 0-day w przeglądarce otrzymuje 32 punkty
  • podczas rozpoczęcia konkursu zostaną ogłoszone 2 luki załatane w ostatnich latach , które należy wykorzystać do ataku; pierwszy zawodnik, który stworzy exploit wykorzystujący te luki otrzyma 10, 9 lub 8 punktów w zależności od dnia demostracji
  • żaden zespół ani indywidualny zawodnik nie wygra jeżeli nie wykaże chociaż jednej luki 0-day w zabezpieczeniach
  • o zaliczeniu punktów za zadanie będzie decydować grupa sędziów, którzy sprawdzą, czy dana luka nie jest wykorzystywana jednocześnie przez kilka zespołów

Nagrody:

  • I miejsce: 60 000$
  • II miejsce: 30 000$
  • III miejsce 15 000$

Zdecydowanie nowa konwencja konkursu PWN2OWN jest ciekawsza nie tylko ze względu na postawienie na większą konkurencję biorących w nim udział hakerów, ale również ze względu na możliwość wykrycia nowych podatności na ataki produktów czołowych firm. Internet Explorer, Safari oraz Firefox co roku poddawały się naporom atakujących . Jedynie Google Chrome opierał się atakom, głownie dzięki mechanizmowi sandbox. Uważam, że teraz może się to zmienić. Nie tylko podbicie stawki przez Google za złamanie ich zabezpieczeń, ale przede wszystkim większa dowolność w podejściu do tematu, może obalić mit bezpiecznego Chrome.

Czekam z niecierpliwością na tegoroczny konkurs. Może będzie mniej spektakularny patrząc od strony mediów, ale według mnie, wniesie więcej w poprawę bezpieczeństwa przeglądarek internetowych, a co za tym idzie, naszych komputerów i danych na nich zgromadzonych.

 

OpenSSL załatany

22.01.2012 12:43 Comments off

Logo projektu OpenSSL18 stycznia OpenSSL Project wydał poprawkę, która wyeliminowała podatność na ataki DoS, która z kolei została zaimplementowana przy okazji wydania krytycznych łat bezpieczeństwa 6 stycznia tego roku. Luka oznaczona kodem CVE-2011-4108 dotyczy implementacji protokołu DTLS, pozwala na odszyfrowanie zabezpieczonej transmisji bez znajomości klucza szyfrowania. Wydawcy zalecają aktualizację OpenSSL do wersji 1.0.0g lub 0.9.8t, z pominięciem wersji 1.0.0f i 0.9.8s.

Styczniowe biuletyny zabezpieczeń od Microsoftu

11.01.2012 12:36 Comments off

Logo MicrosoftWczoraj mieliśmy drugi wtorek miesiąca, więc posiadacze systemów operacyjnych ze stajni Microsoftu ujrzeli nowe biuletyny bezpieczeństwa. Tym razem wydano 7 biuletynów z czego jeden został oznaczony jako krytyczny, a pozostałe jako ważne. Dla przypomnienia, w zeszłym miesiącu Microsoft wydał 14 biuletynów bezpieczeństwa. Poniżej zamieszczam skrócony opis każdego ze styczniowych biuletynów.

MS12-004 (krytyczny) – dotyczy dwóch luk w zabezpieczeniach formatu Windows Media, które umożliwiają wykonanie zdalnego kodu

MS12-001 (ważny) – dotyczy luki w zabezpieczeniach jądra systemu Windows, która umożliwia obejście funkcji zabezpieczeń

MS12-002 (ważny) – dotyczy luki w zabezpieczeniach programu Pakowarka obiektów systemu Windows, która umożliwia zdalne wykonanie kodu

MS12-003 (ważny) – dotyczy luki w zabezpieczeniach Podsystemu wykonawczego serwera/klienta w systemie Windows, która umożliwia podniesienie uprawnień

MS12-005 (ważny) – dotyczy luki w zabezpieczeniach systemu Windows, która umożliwia zdalne wykonanie kodu

MS12-006 (ważny) – dotyczy luki w zabezpieczeniach protokołu SSL/TLS, która umożliwia ujawnienie informacji

MS12-007 (ważny) – dotyczy luki w zabezpieczeniach biblioteki AntiXSS, która umożliwia ujawnienie informacji

Zachęcam do aktualizacji systemów.

Chiny uruchomiły swój system GPS

28.12.2011 13:35 Comments off

Logo systemu BeidouChiny we wtorek oddały do publicznego użytku swój system nawigacji satelitarnej. Beidou (Wielki Wóz) jest próbą osłabienia pozycji amerykańskiego systemu nawigacji o nazwie GPS NAVSTAR (Global Positioning System – NAVigation Signal Timing And Ranging). System Beidou składa się w chwili obecnej z 10 satelitów krążących na orbicie, ale już pod koniec roku 2012 system będzie bogatszy o kolejne 6 urządzeń. Rzecznik prasowy systemu Beidou tak tłumaczy uruchomienie chińskiego systemu nawigacji satelitarnej:

Jeżeli nie ma niezależnej kontroli nad systemem nawigacji satelitarnej, bezpieczeństwo gospodarcze oraz rozwój społeczny Chin nie ma dostatecznej ochrony.

Należy pamiętać jednak o tym, że system chińskiej nawigacji satelitarnej jest w 100% zgodny z istniejącymi innymi systemami tego typu. W chwili obecnej Beidou ma służyć tylko i wyłącznie Chinom oraz krają ościennym, ale już w roku 2020 chiński system ma osiągnąć globalny zasięg. Aby to osiągnąć, chiński rząd musi wysłać na orbitę Ziemi kolejne satelity, aby w końcu ich liczba urosła do ponad 30.

Twórcy Beidou liczą na zainteresowanie krajowych oraz zagranicznych firm nowym systemem, a także liczą na wkład wszelkich podmiotów w rozwój chińskiego systemu GPS. Dowodem na to może być przede wszystkim opublikowanie dokumentacji technicznej systemu również w języku angielskim.

Na chwilę obecną system pracuje z dokładnością do 25 metrów, ale już po d koniec przyszłego roku dokładność ta wzrośnie do około 10 metrów. Należy oczywiście pamiętać, że parametry udostępnione dla cywilnych użytkowników są znacznie gorsze od tych, do których ma dostęp wojsko. Podobnie jest z systemem GPS NAVSTAR, a ograniczenie dokładności osiąga się dzięki zastosowaniu mechanizmu błędu pseudolosowego.

Beidou nie jest jedynym niezależnym tworem tego typu na świecie. Obok GPS NAVSTAR działa również rosyjski GLONASS oraz europejski Galileo.

Categories: Sprzęt, Technologie Tags: , , , ,

BMW i Fiat dołączyli do Car Connectivity Consortium

28.11.2011 14:35 Comments off

Car Connectivity Consortium to organizacja non-profit, która za zadanie postawiła sobie ułatwienie życia użytkownikom smartphonów w podróży samochodem. Ich ideą jest sprawienie, aby telefony typu smartphone stały się integralną częścią elektroniki pojazdów, którymi podróżujemy, a korzystanie z nich stało się bezpieczne , łatwe i przyjemne.

W chwili obecnej konsorcjum pracuje nad dalszym rozwojem technologi MirrorLink™, jako ich głównej dziedziny. Równolegle trwają pracę nad technologią NFC w samochodach, opracowaniem certyfikacji na poziomie protokołu oraz stworzeniem listy testów zgodności, opracowaniem certyfikacji dla aplikacji i narzędzi działających z wykorzystaniem technologii MirrorLink™, zarządzaniem znakiem towarowym MirrorLink™, zdefiniowaniem wspólnego planu działania w dziedzinie łączności pomiędzy systemem In-Vehicle Infotainment (zintegrowany system informacyjny zainstalowany w samochodzie, do którego zalicza się np.: nawigacja, radio/CD, wbudowane systemy współpracy z urządzeniami mobilnymi, odtwarzacze wideo, telewizja, gry) a systemem MirrorLink™, promowanie technologii MirrorLink™ jako nowego standardu, który wkrótce ma stać się dostępny dla wszystkich.

Twitter ćwierka, że w ostatnim czasie do organizacji Car Connectivity Consortium dołączył koncern Fiata oraz BWM, którzy wspólnie z takimi potentatami jak Daimler, GM, Honda, Hyundai, Toyota oraz VW, będą wpólnie pracowali nad rozwojem MirrorLink™.

Kilka słów o zakazanych hasłach…

25.11.2011 13:20 Comments off

Kilka dni temu firma SplashData opublikowała raport o najczęściej używanych i zarazem najgorszych hasłach w roku 2011. Okazuje się, że wciąż najpopularniejsze hasła to takie, które wprost wynikają z układu klawiatury, lub są nazwami własnymi, którymi są na przykład imiona użytkowników.

Specjaliści zauważają jednocześnie, że skomplikowanie haseł wciąż rośnie, ale do miana bezpiecznych wciąż im sporo brakuje. Coraz więcej dostawców narzuca na użytkowników określone minimalne kryteria złożoności haseł (np.: minimum jedna cyfra w haśle, lub minimum jedna wielka litera), ale te bardziej „złożone” hasła i tak przybierają formę „abc123″. Innym problemem jest powtarzalność haseł w wielu miejscach. Najczęściej stosowane są te sama hasła do wielu serwisów. Hakerzy pomimo, że mają już narzędzia do łamania bardziej wyrafinowanych haseł i tak w pierwszej kolejności uderzają w łatwe cele, a takimi bez wątpienia są użytkownicy używający jednego hasła do zabezpieczenia różnych miejsc w sieci.

Poniżej zamieszczam 25 haseł, które uchodzą za najczęściej używane i zarazem za najłatwiejsze do złamania w roku 2011 według firmy SplashData:

  • password
  • 123456
  • 12345678
  • qwerty
  • abc123
  • monkey
  • 1234567
  • letmein
  • trustno1
  • dragon
  • baseball
  • 111111
  • iloveyou
  • master
  • sunshine
  • ashley
  • bailey
  • passw0rd
  • shadow
  • 123123
  • 654321
  • superman
  • qazwsx
  • michael
  • football

Oczywiście jest to angielskojęzyczna lista. Z doświadczenia jednak wiem, że wielu użytkowników (również moich znajomych) używa haseł, które ja bez problemu mógłbym odgadnąć, chociaż z hakerem mam niewiele wspólnego.

Kluczem do dobrego hasła jest jego złożoność. Nie bójmy się haseł długich, składających się z liter dużych i małych, cyfr oraz znaków specjalnych (%, ^, * itp.). Unikajcie stosowania tych samych haseł w miejscach ważnych ze względu na bezpieczeństwo informacji tam przechowywanych. Jeżeli nie jesteście przekonani do programów zarządzających hasłami, stwórzcie listę papierową i przechowujcie ją w miejscu bezpiecznym. Są to naprawdę proste środki i tanie we wdrożeniu, a mogą wam zaoszczędzić wiele stresu w przypadku włamania na komputer i przechwycenia ewentualnie zapisanych na dysku haseł.

5 ognistych lisów temu pisałem ostatnio…

23.11.2011 23:34 Comments off

zdjęcie_adminNo cóż… Ostatni post jaki zamieściłem na łamach bloga jest z maja. Ciężko ostatnio jest mi się zabrać do czegokolwiek. Nie wiem w sumie z czego to wynika, bo ani w pracy nie mam jakiegoś niesamowitego urwania głowy, ani w domu nie jestem zbytnio zaganiany. Ogarnęło mnie lenistwo. Wszystko co mniej ważne zawsze odkładam na później i na później. I tak samo stało się z publikacjami na łamach mojego bloga. Uznałem, że nikt mi głowy nie urwie za to, że nie będę pisał i nie pisałem.

Postanowiłem odrobinę się zrehabilitować i wznowić publikacje na blogu. Nie jestem w stanie obiecać, że będę robił to często, ale mam nadzieję zapełniać archiwum przynajmniej kilkoma wpisami miesięcznie.

Categories: Prywatnie Tags:

Intel przyspiesza proces hibernacji w swoich chipsetach

31.05.2011 21:16 Comments off

Na targach Computex Taipei Intel zaprezentował kilka nowości, które będą wkrótce zaimplementowane w chipsetach Sandy Bridge (druga generacja procesorów Intela) oraz w mikroprocesorach Trail Cedar, które są dedykowane dla netbooków.

Pierwsza z nowych technologii to Intel’s Rapid Start Technology, która pozwala na szybsze uruchomienie komputera, dzięki zapisowi stanu aplikacji na dedykowanym dysku flash.

Dla przypomnienia Microsoft dopuszcza dwa tryby „uśpienia” komputera, stan gotowości i hibernację. Stan gotowości działa przy bardzo małym poborze mocy i potrzebuje znacznie krótszego czasu na przywrócenie. Hibernacja z kolei oszczędza energię elektryczną, ale czas potrzebny na przywrócenie jest znacznie dłuższy w porównaniu ze stanem gotowości.

Jak podają przedstawiciele Intela, dzięki technologii Intel’s Rapid Start Technology, czas potrzebny na przywrócenie systemu z hibernacji skrócił się do około 5 – 6 sekund. Dodatkową zaletą wykorzystania w tej technologii pamięci flash jest odporność systemu na wyjęcie i ponowne włożenie baterii zasilającej.

Inną nowinką zaprezentowaną przez Intela jest technologia Intel Smart Connect Technology, która pozwala na ciągłą aktualizację treści na komputerze, który aktualnie przełączony jest w tryb gotowości. Pomysł polega na okresowym „budzeniu się” komputera i sprawdzaniu poczty oraz innych aktualnie używanych kanałów informacji.

Wiceprezes Intela, Sean Maloney powiedział, że tego typu technologie tworzone są głównie z myślą o dynamicznie rozwijającym się rynku tabletów. Konieczność tworzenia układów maksymalnie oszczędnych i szybkich w działaniu powoduje, że korporacje takie jak Intel tworzą odrębną linie produktów dedykowanych dla takich właśnie urządzeń, a przykładem może być np. seria układów Atom.

Mongolia Wewnętrzna cenzurowana w Chinach

31.05.2011 16:22 Comments off

W Regionie Autonomicznym Mongolii Wewnętrznej wybuchły protesty przeciw wydobyciu na tym terenie węgla przez Chiny. Mongołowie zarzucają Chińczykom niszczenie stepów oraz pastwisk przez ciężarówki. Według informacji prasowych, do tej pory zginęło w wyniku protestów dwóch Mongołów. Mongolia Wewnętrzna będąca autonomią chińską jest na chwilę obecną największym chińskim producentem węgla. Niestety rdzenna ludność stanowi jedynie 20% ogólnej liczby mieszkańców regionu. Zdecydowana większość to Chińczycy, którzy w dalszym ciągu napływają do Mongolii Wewnętrznej. Mongołowie obawiają uważają, że zagrożony jest ich tradycyjny sposób życia.

Chiny jak zwykle w takich sytuacjach ograniczają dostęp do informacji obywatelom, wykorzystując w tym celu cenzurę.

Chińskie mikroblogi uniemożliwiają wyszukiwanie terminu „Mongolia Wewnętrzna„. Blokowany jest w ten sposób dostęp do informacji na temat protestów w chińskich serwisach społecznościowych takich jak Sina i Tencent, które w sumie mają około 300 mln użytkowników.

Renren, czyli chiński Facebook również został ocenzurowany. Zablokowano wyszukiwanie dla zwrotu „Mongolia Wewnętrzna”, co poskutkowało tym, że użytkownicy odwiedzający osoby, które na swoim profilu zaznaczyły jako rodzinne strony region Mongolii Wewnętrznej, mają ograniczony dostęp do ich profili.

Chiny mogą się  pochwalić ponad 450 mln internautów oraz permanentną kontrolą treści publikowanych w sieci. W tym roku poziom kontroli znacznie wzrósł w obawie przed Jaśminową Rewolucją, która miałaby uderzyć w chiński rząd.

WordPress 3.1.3 – kolejne poprawki bezpieczeństwa

26.05.2011 22:47 Comments off

26 maja (środa) pojawiła się kolejna aktualizacja platformy WordPress. Wersja 3.1.3 wprowadza kilka poprawek bezpieczeństwa. Między innymi poprawiono bezpieczeństwo przesyłania plików z komputerów o niskim poziomie zabezpieczeń oraz poprawiono bezpieczeństwo obsługi mediów. Dodatkowo pojawiła się funkcjonalność, która usuwa stare pliki importu WordPress, jeżeli taki import nie został zakończony pomyślnie. Wprowadzono także mechanizm ochrony przed atakiem typu clickjacking na stronie administratora oraz na stronie logowania. Niestety (dla niektórych) mechanizm ten działa tylko i wyłącznie w nowoczesnych przeglądarkach.

Pełną listę zmian można znaleźć tutaj.

Jednocześnie trwają pracę nad gałęzią 3.2 platformy WordPress. Jednocześnie z wersją 3.1.3 pojawiła się druga beta odłamu 3.2. Wydanie wersji RC planowane jest na początek czerwca, a wersja finalna planowana jest na koniec miesiąca. Najważniejszą ze zmian w wersji WordPress 3.2 Beta 2 w stosunku do pierwszej wersji beta jest zaimplementowanie obsługi biblioteki jQuery 1.6.1.