Malware na smartphonach coraz groźniejszy
Bezpieczeństwo naszych smartphonów spada w zastraszającym tempie. Kaspersky Lab opublikowało wyniki ostatnich badań, z których wynika, że liczba zagrożeń skierowanych w stronę urządzeń mobilnych wzrosła o 600% w latach 2010 i 2011. Najpopularniejszym typem ataku jest drive-by download, który polega na rozpowszechnianiu złośliwego oprogramowania za pośrednictwem sieci. Na tak szybki wzrost ataków na urządzenia mobilne mają wpływ przede wszystkim niejasne zasady działania aplikacji w danym środowisku. Wiele aplikacji jest instalowanych na urządzeniach bez wiedzy użytkownika. Również rozwój urządzeń, wzrost ich wydajności przyczynia się do często niepostrzeżonej instalacji złośliwego oprogramowania.
Same ataki drive-by download na urządzenia mobilne różnią się od swych odpowiedników z platformy PC. W tradycyjnych komputerach do przeprowadzenia ataku wykorzystuje się luki w zabezpieczeniach przeglądarek internetowych lub wtyczkach do tych przeglądarek. Za pośrednictwem tych luk na atakowany komputer pobierane jest złośliwe oprogramowanie, które na przykład podszywa się pod oprogramowanie antywirusowe. Na urządzeniach mobilnych z kolei luki w zabezpieczeniach przeglądarek internetowych są wykorzystane do wykonania poleceń lub przesłania pakietów, które modyfikują działanie systemu zarządzającego naszym smartphonem.
Uchronienie się przed tego typu atakami jest bardzo trudne. O ile w smartphonach pracujących w ramach korporacyjnych sieci, administratorzy systemów są w stanie zmienić ustawienia urządzeń tak, aby użytkownicy nie mieli praw do instalowania na nich oprogramowania, tak urządzenia w rękach osób prywatnych narażone są na ogromne niebezpieczeństwo. Nie chodzi tutaj tylko i wyłącznie o dane z książki telefonicznej lub zdjęcia zgromadzone na urządzeniu. Gro osób korzysta z mobilnej bankowości internetowej, która zmusza użytkowników do podawania danych dostępowych do kont bankowych. Dane te są bardzo łatwe do przechwycenia przez złośliwe oprogramowanie.
Czy jesteśmy w stanie uchronić się przed niebezpieczeństwami związanymi z korzystaniem z dobrodziejstw teraźniejszych urządzeń mobilnych? Czy osoby, które swoje smartphony traktują jak przenośne biuro są w stanie zrezygnować z możliwości bycia online ze wszystkimi ważnymi sprawami? Zdecydowanie jest to niemożliwe.
Moim zdaniem za bezpieczeństwo systemów mobilnych na tym etapie rozwoju odpowiadają twórcy tych systemów. Powinna zostać wyeliminowana niejawność operacji, które są wykonywane na urządzeniach w tle. Telefony z systemem Android, aby wykorzystać ich pełną funkcjonalność narzucają użytkownikowi konieczność godzenia się na przesyłanie danych w tle. Google oczywiście zapewnia, że ten proceder jest całkowicie bezpieczny, ale moim zdaniem nic nie jest bezpieczne, co dzieje się poza wiedzą użytkownika urządzenia.








