Ciąg dalszy historii o wykradzionych hasłach
Proszę się nie denerwować, nie trafiono na kolejne sygnały o wykradaniu haseł do popularnych serwisów pocztowych. Pewne było natomiast to, że temat zostanie jeszcze kilkukrotnie poruszony po całym incydencie. Z jednej strony pojawiły się przypuszczenia, w jaki sposób cyberprzestępcy weszli w posiadanie poufnych danych użytkowników Hotmaila, Yahoo czy Gmail, a z drugiej strony pojawiły się analizy siły przechwyconych haseł. Oba tematy zasługują moim zdaniem na przytoczenie tutaj, ponieważ oba poruszają ważne kwestie.
Phishing czy botnet?
We wczorajszej informacji podawałem, że specjaliści z Microsoftu wskazują na możliwość przeprowadzenia ataku phishingowego przez cyberprzestępców. Ostatnie kilka dni niezależni specjaliści nie próżnowali i przedstawili inną, kto wie czy nie bardziej prawdopodobną formę ataku. Mary Landesman, amerykańska specjalista ds. bezpieczeństwa wskazuje na możliwość wykorzystania botnetu. Przytacza tutaj analizę pewnego botnetu, podczas której trafiła na tę sama listę haseł, która została opublikowana ostatnio na pastebin.com. Może to wskazywać na możliwość wykradzenia haseł za pomocą keyloggerów połączonych w botnet. Wskazuje jednocześnie na niemożność zastosowania phishingu z powodu rosnącej świadomości internautów. Mary Landesman twierdzi rónież, że przeprowadzenie ataku phishingowego na tak ogromną skalę jest bardzo problematyczne. Kradzież danych z wielu serwisów, w żaden sposób ze sobą nie powiązanych stawia przed przestępcami wiele niedogodności, do których należą przede wszystkim konieczność stworzenia wielu fałszywych stron internetowych oraz dotarcia do użytkowników tych serwisów.
Wydaje się, że argumenty amerykańskiej niezależnej specjalistki są dużo mocniejsze niż specjalistów z Google, Microsoftu i Yahoo, którzy twardo obstają przy ataku phishingowym.
Wykradzione hasła są „słabe”
Innej, bardzo ważnej analizy, która uwidacznia duży problem, podjął się Bogdan Calin, specjalista ds. bezpieczeństwa z firmy Acunetix. Bogdan Calin poddał analizie hasła, które zostały wykradzione. Wyniki analizy są przerażające. Okazuje się bowiem, że spora część przeanalizowanych haseł charakteryzuje się małym skomplikowaniem – są zwyczajnie „słabe”. Najpopularniejszym hasłem na liście było „123456” a kolejnym „123456789„. Analiza wskazała, że najwięcej haseł składa się z 6 – 9 znaków, przy czym z 6 znaków składało się aż 22%, a z 8 znaków około 21%. Pełna analiza została przedstawiona na oficjalnym blogu firmy Acunetix.
Mary Ladesman wskazywała, że internauci są dużo bardziej świadomi niż kilka lat temu, dlatego też atak phishingowy jest w tej sytuacji mało prawdopodobny. Z drugiej strony Bogdan Calin wskazuje na problem cholernie słabych haseł. Czy świadomi internauci tworzyliby tak słabe hasła? Odpowiedź na to pytanie pozostawiam wam.
Cloudboard – nowa usługa testowana przez Google może przekonać wielu użytkowników do przeniesienia swoich danych „w chmurę”. Próbowaliście kiedyś przenieść dane pomiędzy arkuszem kalkulacyjnym a dokumentem tekstowym zapisanym „w chmurze” od Google? Było to bardzo skomplikowane a wręcz niewykonalne. Z pomocą przychodzi Cloudboard czyli schowek stworzony do przenoszenia danych pomiędzy aplikacjami sieciowymi Google. Cloudboard umożliwi przenoszenie poszczególnych elementów arkusza kalkulacyjnego do edytora tekstowego (np. pojedynczą skopiowaną tabelę będzie można wkleić do edytora tekstów z zachowaniem stylu), otrzymamy możliwość kopiowania zdjęć z Picasy, danych z Gmail, czy filmów z YouTube.
Na konferencji Adobe Max 2009, która rozpoczęła się 4 października bieżącego roku, a zakończy się w dniu dzisiejszym, został zaprezentowany Flash Player w wersji 10.1. Już wkrótce w kanale deweloperskim pojawi się wersja beta dla systemów Windows, Linux i Mac OS X, a na początku roku 2010 pojawią się implementacje dla Androida i Symbiana. Wersja stabilna powinna pojawić się w pierwszej połowie 2010 roku. Najważniejszą informacją jest to, że nowa wersja Flash Playera jest tworzona nie tylko z myślą o środowiskach desktopowych, ale i platformach mobilnych, umożliwiając odtworzenie wszelkich mediów i uruchomienie każdej aplikacji Flash na smartfonach z zainstalowanym Symbianem, Androidem, Windowsem Mobile, webOS-em czy BlackBerry OS-em. Jedynie użytkownicy IPhona pozostaną bez wsparcia ze strony Adobe.
Mozilla udostępniła do testów wersję przeglądarki Firefox wyposażoną w mechanizm CSP (Content Security Policy), dzięki któremu będzie możliwe zminimalizowanie ataków typu XSS (cross-site scripting). Ataki typu XSS polegają na osadzeniu w treści atakowanej strony kodu, który może doprowadzić do jego wykonania przez użytkownika, któremu ten kod zostanie wyświetlony. Więcej informacji na temat XSS można przeczytać na
Digital Sky Technologies (DST), lider na rynku rosyjskojęzycznym jeżeli chodzi o inwestycje w branżę internetową nie poprzestał na zakupie 2% procent udziałów w Facebooku za około 200 mln dolarów w maju tego roku. Agencja Reuters informuje, że przedstawiciele rosyjskiego potentata wciąż wykupują udziały w Facebooku w identycznej cenie za akcje jak w przypadku pierwszej transakcji (14,77 dolara). Ważne jest, że akcje kupowane są z pominięciem giełdy, bezpośrednio od ich posiadaczy. Szacuje się, że na tą chwilę Digital Sky TEchnologies posiada około 3,5 % udziałów.
Policja postanowiła włączyć do poszukiwań osób zaginionych i poszukiwanych inne służby państwowe oraz prywatne osoby. Jak to zrobili? Kilka dni temu zostały uruchomione dwie internetowe bazy. Jedna baza kryje się pod adresem
O wtyczce Google Chrome Frame i zdaniu Microsoftu jakie gigant z Redmond ma na temat wtyczki 
