Egipcjanie wykorzystują alternatywne kanały komunikacji ze światem
Od kilku dni jesteśmy świadkami krwawych wydarzeń w Egipcie. Obywatele tego kraju postanowili sprzeciwić się autorytarnej władzy prezydenta. Hosni Mubarak nie daje za wygraną, jednak patrząc na rozwój sytuacji w ciągu ostatnich kilkunastu godzin można spodziewać się, że protestujący są bliscy osiągnięcia zamierzonego celu. Pytanie tylko, czy nastąpi to w ciągu kilku najbliższych miesięcy, dni, czy może godzin.
Dużym utrudnieniem dla rewolucjonistów jest praktycznie całkowite odcięcie Egipcjan od internetu, które nastąpiło w czwartek tuż po północy według czasu lokalnego. Ograniczono również znacznie zasięg działania sieci komórkowych. Wciąż działa tylko tylko jeden dostawca – Noor Group, który obsługuje tylko około 8% rynku. Zabieg władz egipskich poskutkował nasileniem się protestów.
Odcięcie większości mieszkańców Egiptu od internetu zmusiło wiele grup ludzi do szukania alternatywnych kanałów komunikacji ze światem zewnętrznym. Do takich grup należy między innymi We Rebuild, która zwróciła się ku wykorzystaniu do komunikacji inii telefonicznych, faksów a nawet radia.
Według informacji płynących z Berkman Center for Internet & Society, w tym momencie Egipcjanie mają możliwość korzystania z trzech mediów do komunikowania się ze światem zewnętrznym. Są to: telefon stacjonarny, połączenie dial up z internetem, lub dotarcie do usług Noor ISP – obecnie jedynego działającego dostawcy internetu w Egipcie.
Realizacja połączeń dial up nie jest możliwa poprzez numery lokalnych dostawców usług. Egipcjanie zmuszeni są do dzwonienia na numery międzynarodowe, aby otrzymać połączenie z globalną siecią komputerową. Kilka numerów zostało zlokalizowanych w Szwecji i trwają wciąż pracę nad poszerzaniem tej listy o kolejne. Niestety, aby skorzystać z tego sposobu trzeba mieć dostęp do modemu telefonicznego oraz do linii telefonicznej z uruchomioną usługą pozwalającą na połączenie się z numerami międzynarodowymi.
Pomocną dłoń wyciągają w kierunku protestantów zagraniczni dostawcy internetu, którzy na potrzeby grup takich jak We Rebuild uruchamiają na swoich serwerach usługę dial up. Dobrym przykładem jest tutaj mały dostawca ISP o nazwie French Data Network.
Również usługa faksów jest wykorzystywana w celu wysyłania i odbierania informacji. Aktywiści rozpowszechniają numery faksów należących do uniwersytetów i ambasad, prosząc o przesłanie na te numery instrukcji na temat wykorzystania telefonu komórkowego jako modemu dial up. Magazyn Forbes opisuje również przypadki rozsyłania informacji za pośrednictwem faksu o przypadkach łamania praw przez prezydenta Mubaraka.
Grupa We Rebuild określa się jako:
klaster zdecentralizowanej sieci aktywistów, którzy połączyli siły, aby współpracować w sprawach dotyczących dostępu do bezpłatnego internetu niepodlegającego żadnemu nadzorowi.
Ustanowiony został również kanał IRC, który ma służyć nawiązaniu kontaktu z osobami, które są w stanie pomóc w nawiązaniu łączności radiowej ze światem zewnętrznym. Powstał nawet serwer FTP, na którym ludzie mogą nagrywać wiadomości przekazane za pośrednictwem fal radiowych. Jak na razie komunikacja odbywa się za pośrednictwem alfabetu Morse’a.
Niestety ten kanał komunikacji nie został użyty do przekazywania informacji poza terytorium Egiptu. Prawdopodobne jest raczej, że ewentualna transmisja ma charakter lokalny. Problemem również tutaj może być fakt, że większość osób przeszkolonych z obsługi nadajników krótkofalarskich jest związana z wojskiem, które jest przeciwne opozycjonistom.
Przykład egipskich opozycjonistów pokazuje jak ludzie powiązani ideą nie poddają się w walce o własne prawa. Nowoczesne powstania nie wiążą się tylko i wyłącznie z fizycznym rozlewem krwi. Równolegle trwa walka w cyberprzestrzeni, walka z dezinformacją, walka o zachowanie wolności słowa i prawa do nieprzekłamanych informacji. Cenzura już nie jest tak skuteczna jak kiedyś, gdy jedyne źródła informacji stanowiły radio i telewizja. Internet powoduje, że w walce z despotycznymi władzami nie uczestniczą już tylko ludzie, na których ta władza ma bezpośredni wpływ, ale cały cybernetyczny świat, któremu los ludzi uciśnionych nie jest obojętny.
Podobne wpisy
dial up, Egipt, isp, komunikacja, mubarak, rewolucja


