Home > Biznes, Internet, Komputery, Sieci, Software > MySQL straci po perypetiach z Oracle?

MySQL straci po perypetiach z Oracle?

8.12.2009 23:01

mysql_logoWieści o sprzedaży firmy Sun Microsystems pojawiły się w mediach branżowych w pierwszym kwartale tego roku. Kupnem firmy Jonathana Schwartza zainteresowany był IBM, jednak zerwanie rozmów poskutkowało nie dość, że spadkiem wartości akcji firmy, to jeszcze w grę włączył się Larry Ellison – właściciel potentata na rynku rozwiązań bazodanowych – firmy Oracle. Wartość firmy Sun Microsystems została wyceniona na 7,4 mld dolarów. Co za te pieniądze dostanie Oracle? Java, procesory Sparc, system Solaris, serwer aplikacyjny GlassFish, pakiet biurowy, baza danych MySQL to cenny dorobek firmy Schwartza, który zostanie przejęty przez Ellisona. Jednocześnie z informacją o przejęciu dorobku Sun Microsystems przez Oracle pojawiły się obawy społeczności o przyszłość technologii opracowanych i rozwijanych przez  lata w myśl otwartego oprogramowania.

Największe obawy wiążą się z przyszłością bazy danych MySQL, która stała się najpopularniejszą bazą wykorzystywaną w aplikacjach sieciowych. Oracle stał się prawdziwym potentatem na tym rynku. Obok oferty dla największych korporacji, Oracle może się pochwalić posiadaniem rozwiązań do serwisów internetowych.

W wyniku zawirowań stawiających przyszłość MySQL w ciemnych barwach powstała fundacja Open Database Alliance założona przez jednego z twórców bazy MySQL. Jej celem jest prowadzenie prac nad dalszym rozwojem MySQL, a raczej projektem opierającym się na tej bazie o nazwie MariaDB.

Larry Ellison w tym czasie toczył bój z Komisją Europejską, która podejrzewała, że Oracle może celowo tłumić rozwój otwartego standardu jakim jest MySQL na rzecz płatnej, ale i wydajnej bazy Oracle. Oczywiście amerykański miliarder zapewniał, że pracę nad rozwojem MySQL będą tak samo prężnie prowadzone jak do tej pory, ale Komisja Europejska nie poddaje się w działaniach zmuszających Oracle do zagwarantowania, że ma uczciwe intencje w stosunku do użytkowników. Na łamach New York Post pojawiły się plotki, że Oracle zaproponował komisarzom europejskim utworzenie oddzielnej spółki z niezależnym zarządem, która miałaby zajmować się jedynie pracami nad bazą MySQL. Ellison miałby widzieć w tym zabiegu sposób na udobruchanie społeczności i przedstawicieli Komisji Europejskiej. Całą informację zdementowała rzeczniczka firmy Oracle, pani Karen Tillman twierdząc, że informacje opublikowane na łamach New York Post są nieprawdą.

A co o całym zamieszaniu sądzi społeczność? Okazuje się, że owe zawirowania zupełnie nie służą popularności bazy MySQL. Wielu użytkowników zadeklarowało chęć zmiany wykorzystywanej bazy MySQL na przykładowo PostgreSQL, jeżeli ta pierwsza została by w rękach Larry’ego Ellisona. Według firmy analitycznej 451 Group, popularność bazy MySQL może pierwszy raz w historii produktu maleć. Na całym zamieszaniu może skorzystać baza PostgreSQL, dla której przewidziany jest wzrost popularności do roku 2011 o 3%.

Czy Komisja Europejska zmusi Oracle do zachowania otwartości projektu MySQL? A może Larry Ellison nigdy nie miał zamiaru zabierać darmowej bazy danych społeczności. Może. Sądząc jednak o stosunku właściciela Oracle do otwartego oprogramowania, można spodziewać się najgorszego.

Podobne wpisy
  1. Oracle przejął Sun Micorosystems – wreszcie
  2. Oracle jednak robi porządki w przejętym Sun Microsystems
  3. Wielkie łatanie produktów Oracle już we wtorek
  4. Masowa zmiana zawartości pola w bazie MySQL
  5. Digital Sky Technologies znowu na zakupach?


Komentarze są zamknięte

Switch to our mobile site