Noc polarna w Skrzyczne…
Jak zwykle, ostatnimi czasy wracam z pracy pociągiem pospiesznym. Nigdy jednak nie zdarzyło mi się żeby w wagonie panowała temperatura zbliżona do tej na zewnątrz. A tu proszę. PKP dba o swoich klientów i zapewnia im już w drugiej klasie przedziały w pełni klimatyzowane. Kiedyś temperatura poniżej 10 stopni może by mi nie przeszkadzała. Teraz jednak, gdy już od dwóch lat pracuje na chłodniach, mam bardzo silną potrzebę wygrzewania ciała przy każdej nadarzającej się okazji.
Zastanawia mnie jednak pewien fakt przy okazji jazdy pociągiem o wdzięcznej nazwie Skrzyczne. Otóż zauważyłem ogólną tendencję, że jadąc na tej samej trasie pociągiem osobowym można być dużo lepiej obsłużonym. W pociągu pospiesznym rzadko zdarza mi się znaleźć wolne miejsce siedzące, a jak już znajdę to większość osób w takim przedziale jest pijanych, więc nie jest przyjemnie. W osobowym pijanych raczej się nie spotyka, a w dodatku jest ciepło (czasami nawet zbyt ciepło). Bilet za to jest o około 45% tańszy od tego w pociągu pospiesznym. Akurat na trasie Łódź – Piotrków Trybunalski w zamian za droższy bilet dotrzemy do celu jakieś 30 minut szybciej, ale nie rozumiem, za co płaci się na jadąc pociągiem na trasie Łódź – Kutno. Tam już naprawdę nie ma żadnej różnicy w czasie przejazdu, a zdarza się, że pociąg pospieszny pokonuje tą trasę w czasie dłuższym, niż pociąg osobowy. No cóż, ale to jest akurat urok Polskich Kolei Państwowych. Na szczęście uwielbiam jeździć pociągami.
Dziwię się ludziom, którzy jeżdżą do pracy do Warszawy pociągami. Mają przyjemność jeździć super wyremontowaną magistralą kolejową i do tego zupełnie nowym taborem. Niestety natura Polaka jest taka, że gdyby nie narzekał, to byłby chory. Na forum Gazety Wyborczej co rusz pojawiały się opinie, że nowe pociągi są niewygodne, ciasne i w ogóle do dupy. Większość pasażerów domagała się przywrócenia na trasę Łódź – Warszawa taboru starego typu, z wydzielonymi przedziałami i miękkimi siedziskami. Muszę powiedzieć, że miałem okazję kilkukrotnie jeździć pociągami typu Acatus oraz Bydgostia i dla mnie jest to klasa sama w sobie i droga, w którą powinniśmy iść. Jestem dosyć dużym facetem (185 cm i około 110 kilogramów) i nie odczułem praktycznie żadnego dyskomfortu podczas dwugodzinnej podróży.
Trzymam kciuki za wszelkie inicjatywy w kierunku unowocześniania taboru i infrastruktury komunikacji zbiorczej. Każdy remont i chwilowe niedogodności z nim związane (korki, wydłużenie czasu przejazdu pociągów, tramwajów i autobusów) mają na celu w późniejszym czasie udostępnić nam możliwość podróżowania na najwyższym europejskim poziomie. Szkoda tylko, że większość ludzi nie widzi w tym żadnej logiki, a większości oddala swoim zachowaniem wiele inwestycji. Jak? Nie kasujemy biletów, bo przecież jedziemy tylko jeden przystanek. Nie kupujemy biletów na pociąg i później chowamy się po kiblach przed konduktorem (sam zaobserwowałem wiele takich zachowań, szczególnie w pociągach pospiesznych). Nie płacąc za przejazd i unikając kary w taki czy inny sposób myślimy, że jesteśmy zajebiści. Niestety muszę powiedzieć to jasno i dobitnie – nie płacisz za przejazd środkami komunikacji publicznej, a powinieneś – jesteś złodziejem takim samym jak ten, który okradł staruszkę na ulicy. Tyle w temacie, bo to co pisze i tak nie wpłynie na mentalność ludzi. Dopóki kary nie będą nakładane systematycznie (czyt. często) i nie będą na tyle wysokie, że jazda „na gapę” nie będzie opłacalna, nic nie zmieni się w psychice Polaka.
Pozostaje mi jedynie mieć nadzieję, że dożyje czasów, w których będę wsiadał do supernowoczesnych pociągów i tramwajów, w których nie będę słyszał ciągłych narzekań współpasażerów jakie to te MPK i PKP jest niedobre, że młodzież nie będzie niszczyła tego, co zostało kupione za pieniądze ich i ich rodziców. Wielu powie, że idylla nie istnieje, ale ja nie oczekuje, że za kilka lat w Polsce będzie idylla. Oczekuje wzrostu kultury wśród Polaków, ale przede wszystkim wzrostu optymizmu i jakiegokolwiek zaangażowania w poprawę standardu własnego życia.
Podobne wpisy
Nie znaleziono podobnych wpisów


