Vista i Office 2007 przełączony na rozszerzoną obsługę w tym tygodniu

Logo MicrosoftMicrosoft opublikował informację o przesunięciu systemu Windows Vista oraz Office 2007 z głównego systemu wsparcia do systemu rozszerzonego. Office 2007 już w dniu dzisiejszym został odłączony od podstawowego wsparcia, a Vista opuści ten kanał jutro. Oznacza to ni mniej ni więcej, że poczynając od 10 kwietnia, Microsoft będzie publikował tylko i wyłącznie łaty bezpieczeństwa dla wszystkich użytkowników, a aktualizacje poprawiające stabilność będą dostępne dla organów, które mają podpisane odpowiednie umowy z firmą Microsoft.

Należy pamiętać, że kilka tygodni temu Microsoft podjął decyzję o skróceniu okresu wparcia technicznego w jego rozszerzonej wersji dla systemów konsumenckich (niekorporacyjnych) do 5 lat. Ma to przyspieszyć zainteresowanie klientów niekorporacyjnych nowymi systemami wydawanymi przez Microsoft. Tylko wersje biznesowe oprogramowania będą wspierane jak dotychczas, czyli przez 10 lat. Zgodnie z nowymi założeniami aktualizacje zabezpieczeń dla wspomnianego oprogramowania będą dostarczane do połowy kwietnia 2017 roku.

Ostatnia duża aktualizacja dla Windows Vista i Office 2007 miała miejsce odpowiednio w maju 2009 (Service Pack 2) oraz w październiku 2011 (Service Pack 3).

Czas wsparcia technicznego dla kolejnych edycji systemów, niezależnie od pochodzenia kiedyś musi dobiec końca. Wydawcy oprogramowania, aby zaspokoić oczekiwania klientów, muszą iść naprzód, a wspieranie starych wersji oprogramowania jest czynnikiem hamującym rozwój. Każdy z użytkowników, bez względu czy korzysta z produktu biznesowego, czy takiego kierowanego do użytkownika domowego prędzej czy później stanie przez decyzją o zmianie środowiska pracy na nowsze (oczywiście nie zawsze lepsze). O ile użytkownik prywatny nie ponosi zbyt wiele kosztów związanych ze zmianą systemu operacyjnego, czy pakietu biurowego, o tyle klient korporacyjny zawsze będzie ponosił wysokie koszty finansowe zmian związanych po pierwsze z zakupem często nowego sprzętu, który pozwoli na uruchomienie nowego środowiska, ale przede wszystkim z kosztami poniesionymi na szkolenie pracowników. Z drugiej strony firmy, które nie mają w zwyczaju inwestować w kapitał ludzki, prędzej czy później zrozumieją, że czas zmienić te zwyczaje.